<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Partia wskazuje nam drogę">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="11">
<date="1953-11-13">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ale równocześnie — jak głoszą tezy: „pomimo tych poważnych osiągnięć na Ziemiach Odzyskanych wciąż jeszcze istnieją wielkie możliwości wzrostu produkcji rolniczej, które można wykorzystać przez szybszy dopływ nowych osadników, przez dalszą odbudowę budynków gospodarskich i podniesienie jakości uprawy gleby". Te ogromne możliwości, niewykorzystane dotychczas rezerwy kryją się zarówno w przemyśle, jak i rolnictwie dolnośląskiej ziemi, zarówno w spółdzielniach produkcyjnych i PGR-ach, jak i w gospodarstwach indywidualnych. Ujawnienie tych rezerw, ich pełne wykorzystanie, oto jedno z głównych zadań postawionych przez IX Plenum, których wykonanie umożliwi szybsze podniesienie stopy życiowej mas pracujących. W świetle IX Plenum, referatu towarzysza Bieruta i też widzimy jaśniej, dokładniej, jak wiele jeszcze możemy zrobić, jak wiele usunąć niedomagań w naszej bieżącej pracy, aby zadania wysunięte przez Plenum wykonać. I ta sprawa — sprawa wykorzystania wszystkich rezerw dla dalszego rozwoju przemysłu ciężkiego, dla wydatnego i jakościowego wzrostu produkcji przemysłu lekkiego — była głównym problemem ostatniego plenum KW we Wrocławiu. Zarówno referat I sekretarza KW tow. Kowarza, jak i dyskusja wykazały, że nasze organizacje partyjne jeszcze niedostatecznie biją się o wykorzystanie wszystkich rezerw w przemyśle, jeszcze nie umieją należycie wiązać zadań gospodarczych i politycznych na wsi, nie doceniają jeszcze sprawy równomiernej troski o umocnienie i rozwój spółdzielczości produkcyjnej. Wzrost wydajności gospodarstw indywidualnych, nie troszczą się w pełni o wykorzystanie potężnych dźwigni przebudowy naszego rolnictwa — POM-ów i PGR-ów. „W świetle materiałów IX Plenum i referatu I sekretarza KW, dostrzegliśmy, jak ogromne mamy jeszcze rezerwy wzrostu wydajności pracy w przemyśle i wzrostu wydajności z ha, jak wiele niewykorzystanych możliwości, dostrzegliśmy również wiele niedociągnięć a nawet wypaczeń w naszej pracy" — powiedział w dyskusji sekretarz KP w Jeleniej Górze, tow. Piłatowski.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
